Unimot zrealizował pierwszą dostawę izobutanu zaimportowanego bezpośrednio ze Stanów Zjednoczonych na potrzeby swojego wieloletniego klienta, wykorzystując własne zaplecze logistyczne – wynajęty w 2024 r. terminal w niemieckim Wilhelmshaven oraz transport kolejowy spółki Olavion. Realizacja stanowi ważny krok w dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia i potwierdza zdolność Grupy Unimot do sprawnego zarządzania złożonymi, międzynarodowymi łańcuchami dostaw, nawet w wymagającym otoczeniu rynkowym.
W łańcuchu dostaw uczestniczyły także spółka chemiczna Solvachem oraz końcowy odbiorca Elkom-Gaz.
Zlecenie, realizowane na potrzeby klienta spółki Unimot, związane jest z nowymi przepisami sankcyjnymi, które od 26 stycznia 2026 r. obejmują również izobutan – składnik szeroko wykorzystywany m.in. w przemyśle chemicznym. Regulacje te mają na celu uszczelnienie dotychczasowej luki w sankcjach wobec Rosji, co w praktyce wymusza na podmiotach korzystających z tego produktu zmianę dotychczasowych kierunków zaopatrzenia, zwiększając znaczenie alternatywnych źródeł dostaw. W tym kontekście Stany Zjednoczone są dla Grupy Unimot naturalnym partnerem handlowym.
Unimot Paliwa odpowiadał za proces realizacji dostawy do klienta – od importu morskiego, przez odprawę celną, przeładunek w terminalu w Wilhelmshaven, aż po załadunek do cystern kolejowych. Ponadto spółka Olavion, należąca do Grupy Unimot, zrealizowała transport kolejowy do odbiorcy, dzięki czemu w pełni wykorzystano potencjał i synergię całego łańcucha logistycznego Grupy.
Do tej pory izobutan i n-butan o kodzie CN 2901100 pozostawały poza pakietem sankcyjnym, co umożliwiało zainteresowanym podmiotom import tych węglowodorów z Rosji. O ile izobutan wykorzystywany jest wyłącznie w procesach chemicznych, to n-butan, ze względu na niską cenę, niejednokrotnie był mieszany z propanem i wykorzystywany jako paliwo w gospodarstwach domowych (butle) i jako autogaz. Taka praktyka osłabiała skuteczność unijnych sankcji i destabilizowała rynek.
Cieszę się, że ta luka została uszczelniona – to ważny krok w stronę przewidywalności i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw – mówi Grażyna Pawlak, wiceprezes zarządu ds. handlu w Unimot Paliwa. – Jednocześnie nasza pierwsza dostawa ze Stanów Zjednoczonych pokazuje, że stają się one dla nas strategicznym kierunkiem zaopatrzenia w ten produkt. Dzięki wcześniejszym przygotowaniom, w tym wynajęciu terminala w Wilhelmshaven, możemy elastycznie reagować i kompleksowo realizować dostawy dla klientów, nawet w wymagającym otoczeniu rynkowym – dodaje.
Terminal w Wilhelmshaven został wynajęty przez Unimot w maju 2024 r., co pozwoliło spółce już wtedy przygotować się na embargo na dostawy rosyjskiego LPG. Dostęp do terminala daje Unimot istotną przewagę logistyczną – umożliwia sprawny przeładunek i magazynowanie LPG oraz jego bezpośredni transport koleją do Polski. Dodatkowo port sąsiadujący z terminalem może przyjmować gazowce o dwukrotnie większej pojemności niż polskie porty, co dodatkowo zwiększa elastyczność i możliwości logistyczne Grupy.